Słownik pojęć miejskiego…

Słownik pojęć miejskiego aktywisty Autostrada – każda ulica, po której da się jechać z prędkością większą nic 30 km/h. Postuluj zamienienie jednego z jej pasów na pas zieleni, wybudowanie spowalniaczy i przejść dla pieszych (zob. przejście dla pieszych) co osiem metrów. Blachosmrody – zabójcze maszyny wynalezione przez Niemców do zabijania staruszek (zob. starsza osoba) i trucia dzieci za pomocą smogu (zob. smog). Legenda głosi, że blachosmrody zostały wynalezione przez Hitlera, by zagazować wszystkich mieszkańców planety. Jeśli nie będziesz tępił blachosmrodów na każdym kroku, Hitler wygra. Budżet partycypacyjny – budżet, do którego możesz zgłaszać swoje projekty uspokojenia ruchu (zob. uspokojenie ruchu), by pomóc okolicznym mieszkańcom. Jeśli okoliczni mieszkańcy protestują przeciwko twoim projektom i nie chcą na nie głosować, najwidoczniej ich mózgi zostały wyprane przez lobby blachosmrodowe (zob. blachosmród). Deptak – postuluj zamienienie każdej możliwej ulicy w deptak. Gdy jakaś ulica rzeczywiście zostanie zamieniona w deptak, w żadnym wypadku nie odwiedzaj jej, żeby zobaczyć, czy rewitalizacja miała jakikolwiek sens – osiągnąłeś już przecież swój cel. DDR – droga rowerowa. Jeśli na jakiejś ulicy jej nie ma, należy głośno domagać się jej wybudowania. Gdy już ją zbudują, należy stwierdzić, że „jest niewygodna”, ewentualnie „niezgodna z przepisami”, i dalej śmigać rowerem po jezdni. Diesel – najgorszy typ blachosmrodu (zob. blachosmród), który został zaprojektowany tak, by truć przede wszystkim osoby starsze (zob. starsza osoba) i kobiety w ciąży. Każdy właściciel diesla spędza co najmniej pięć godzin dziennie na mozolnym wycinaniu filtra DPF (nie mylić z PDF, PDF-y lubisz, bo zapisujesz w nich swoje p Czytaj dalej...

Chciałem się podzielić moimi…

Chciałem się podzielić moimi przeżyciami w kontaktach z #januszbiznesu M-Cars: Malinowa 22, 86-060 Dziemionna. Różowemu zepsuł się obecny bolid i czas na coś małego, najlepiej w gazie, padło na Chevroleta Spark w 3 wersji z 2011 roku (to taki trochę ładniejszy Matiz). Szybki rzut oka na oferty i znalazła się prawdziwa #cebuladeal, 12 klocków, nawet bym się nie targował, bo takie auta chodzą w Holandii, skąd pochodzi, po 17-18 koła… Link do oferty: https://www.otomoto.pl/oferta/chevrolet-spark-ls-bi-fuel-klima-elektryka-gaz-sekwencja-zadbany-ladny-ID6zOBjj.html No ale pasowało by sprawdzić, dzwoni różowy – chce vin, pojemność butli i numery blach – tak jasne wieczorem… 0 kontatku. Dzwoni ponownie na następny dzień rano: „Samochód sprzedany, nie jest pani moją jedyną klientką i nie będę nikogo informował.” Wobec tego dzwonię ja 2 godziny później ( #handlarzmirek , po głosie lvl około 25): – Tak oczywiście oferta aktualna auto do obejrzenia na miejscu. – Proszę mi podać VIN i numer rejestracyjny. – Tylko na miejscu – Mam jechać 500 km i jak mi coś nie spasuje to co wtedy? – A co może nie spasować, wszystko jest opisane. – Bo auto w gazie z Holandii z takim przebiegiem jest podejrzane… – To jak ci się nie podoba to po chuj dzwonisz?! Ano po to Januszku kochany, że może to akurat prawdziwy przebieg wtedy kupuję od ręki, a może auto miało szkodę całkowitą, a może ktoś, może ty może kto inny cofnął licznik i tam nie jest 150 a 250 tysięcy nakręcone, a może po prostu mam do tego prawo i jako kupujący chcę wiedzieć co za szajs się mi wciska?! Poza tym twoja kultura osobista poszła się paść między bydło jakieś kilkanaście lat temu, czyli gdy byłeś w pr Czytaj dalej...

Oglądam sobie właśnie rzadki…

Oglądam sobie właśnie rzadki przypadek dostawczaka T5 dla arystokratycznej ekipy budowlanej, patrzę uważniej, a tu Janusza biznesu/motoryzacji/fotografii zdecydowanie poniosło XD link rel: http://allegro.pl/vw-multivan-2-5-tdi-highline-jedyny-taki-w-polsce-i7266258107.html#thumb/7 #samochody #motoryzacja #heheszki #humorobrazkowy #jackdaniels #januszebiznesu #januszemotoryzacji #januszefotografii Czytaj dalej...