Pytanie hipotetyczne…

Pytanie hipotetyczne (sytuacja z życia, aczkolwiek gostka osobiście nie znam): Mieszkasz na jakiejś wiosze blisko ruchliwej drogi, niestety na zakręcie. Kilka razy w roku ktoś wjeżdża ci na posesję, rozjebuje swój samochód i twój płot przy okazji. Pieniądze z OC nie zawsze udaje się odzyskać, czasem sprawca ucieka, a czasem użeranie się z ubezpieczycielem zajmuje za dużo czasu i nie do końca jest skuteczne. Wielki wkurw i decyzja: mam to w dupie, buduję betonowy płot i kończę problem raz na zawsze. Tylko następnym razem jak ktoś w to walnie, to płot będzie cały, delikwent jednak niekoniecznie. Zaczną ginąć ludzie. #ankieta #cbom #samochody #wypadek #etyka #pytanie #dylemat Czytaj dalej...

Dziwie się ludziom, którzy…

Dziwie się ludziom, którzy żyli w czasach, w których jeździło jeszcze pełno maluchów, a nie potrafią na oko odróżnić elegantów od starszych maluchów. Dla mnie, nawet jak byłem dzieckiem to było już wtedy dla mnie oczywiste, że istnieją „nowe maluchy” czyli eleganty, które faktycznie wtedy były jeszcze nowe, bo cały czas je produkowali, istnieją normalne maluchy czyli FL(taki miała moja mama, dlatego normalne) i istnieją „stare maluchy”, czyli jeszcze z blaszanymi zderzakami, i licznikiem kapliczką(mój dziade taki miał). A dla niektórych maluch to maluch, jak tak można xD Przecież one się różnią gołym okiem. #126p #samochody #oswiadczenie Czytaj dalej...

No to podejście drugie…

No to podejście drugie ;) Najlepszym samochodem żeby zapamiętać jakiś samochód jest jego wygląd[1]. Może właśnie dlatego każdy z nas zna Fiata Multiplę, Audi A2, czy chociażby Porsche Panamerę[2]. Ale przecież największym źródłem dziwactw tego świata jest pewna grupa wysp leżąca na dalekim wschodzie[3]. Japonia. O mieszkańcach tego wyspiarskiego kraju można powiedzieć wiele, a już z całą pewnością to że są bardzo, ale to bardzo pojebani. Kto inny cenzuruje porno, buduje most który w połowie drogi zmienia się w tunel, a w momencie gdy narzuca na swoich producentów samochodów absurdalne ograniczenia mocy i maksymalnej prędkości oni to ignorują i tworzą najbardziej sportowe samochody swoich czasów[4]. Z całą pewnością można też powiedzieć, że Japończycy za cholerę nie posiadają gustu, bo potrafią zrobić zarówno piękne i paskudne samochody. Łączą w sobie formy odważne, sprawdzone i kompletnie dziwaczne osiągając najróżniejsze efekty. Jednym z takich samochodów jest nasz dzisiejszy bohater czyli: Toyota Verossa Vero-co? Zapytacie, ano Verossa i nie musicie szukać na allegro, nie znajdziecie, ponieważ był to model produkowany wyłącznie na rynek japoński w latach 2001-2004. Jako że jest to Toyota to spokrewniony jest z niemal wszystkimi modelami marki od Yarisa przez Altezzę aż do Supry. Dodatkowo Toyota oferowała kilka bardzo podobnych modeli w niemal tej samej kategorii rozmiarowej, ale ktoś wysoko stwierdził że w taką wąską szparę jaką jest sedan średniej wielkości (jak Avensis) można włożyć model Premium. I tak oto powstała Toyota Verossa, będąca nieco większa Toyotą Altezzą, u nas lepiej znaną jako Lexus IS pierwszej generacji. Jako że ma być luksusowo to Verossa jest czterodrzwiowym sedanem o długości 4,7 metra z silnik Czytaj dalej...